niedziela, 21 lipca 2013

Turystyczność

Mojej Damie przybyło trochę szaty:





Niby niewiele, ale ten haft będzie dla mnie i nic mnie nie goni, bardzo przyjemnie się go wyszywa.
 Niewiele, bo  ostatni tydzień spędziliśmy w Krakowie, nie pamiętam kiedy się tak nachodziłam... 
Piękne miasto, mnóstwo zabytków i atrakcji. 
Tu ja, turystka pełną gębą, w dłoni woda i mapa, a jakże :)
 palec w lwim nosie, nie mogłam się powstrzymać ;)


Jednak jadąc na drugi koniec Polski, nie marnowałam czasu w samochodzie -
pogłębiłam znajomość z szydełkiem :


Nie wykrochmalone, nie ponaciągane, ale musiałam się pochwalić,
bo nagle zaczęły wychodzić a schemat nabiera sensu :)
 Obrałam metodę małych kroczków, żeby się nie zniechęcić i jakoś idzie :)
A że do grudnia daleko, to jeszcze zdążę do świąt :D

15 komentarzy:

  1. sukiennice....kocham to miasto.... Krakówo ile się nie mylę . Poznałam po rzeźbach na ryneczku....no chyba że się mylę :) Mam nadzieje że niespodzianki nie było po wyciągnięciu palucha z nosa....toć to lwia sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest, a będzie jeszcze piękniejsza :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna będzie ta Dama!
    a Kraków i ja uwielbiam, piękne miasto!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna dama się wyłania.:) Kiedyś uwielbiałam Kraków, a potem go zdetronizowałam na rzecz Wrocławia.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Ty jesteś pracowita ;) śliczne szydełkowe wytwory !

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze tylko dół sukni i po robocie ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Dama prezentuję się zjawiskowo :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem z Ciebie i Twojej damy bardzo dumna. JUż jest piekna a co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieknie tu zostaje na duzej !

    zapraszam do mnie na licytacje i candy !
    http://mojamalaskandynawia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe zdjecie z Krakowa i pamiatkowe...Haft zapowiada sie bardzo ladny, widac,ze jest pracochlonny,ciekawa jestem koncowego efektu.
    Wpadlam tez na poprzedni post i spodobaly mi sie torebki..Mamy wspolne zainteresowanie, tez lubie szyc...
    Sedecznosci sle moc!

    OdpowiedzUsuń
  11. rewelacja, a szydełkowe serwetki są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja Dama coraz piękniejsza a najważniejsze, że się przyjemnie wyszywa.
    Z gwiazdkami też sobie nieźle poczynasz, widzę już 3 wzory opanowane. Oby tak dalej, będziesz miała cudnie wystrojoną choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Haft z damą będzie piękny. Gwiazdki również wyglądają prawie jak śnieżynki a torby z poprzednich postów zauroczyły mnie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja do Krakowa mam w zasadzie rzut beretem ;) a już tak dawno nie byłam :( Zazdroszczę!
    I jeszcze zazdroszczę talentu do szydełkowania :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz ogrzewa moje rękodzielnicze serduszko :-) Dziękuję !

You might also like: