Jakie to cudne uczucie, jak człowiek biedny z troskami na głowie dostaje prezent...!
I to jeszcze tak wypatrzony i owzdychany :)
Mój dzień został dziś poczyniony lepszym, a to za sprawą DOROTKI , która przysłała mi coś tak nieprawdopodobnie pięknego, że aż się chce przytulać i nie oddawać !
Tylko spójrzcie:
Za Chiny Ludowe nie wiem co to za wzór , ale nie ma to dla mnie kompletnie znaczenia,
bo chusta jest mojanajmojejsza i tylko moja i może odmówię paciorek za powrót zimy,
bo już bym ją chciała założyć i wypróbować...
(No dobra, dobra, to może nie odmówię, bo urlop zaraz mam zaplanowany.... ;))
Jest mięciusia jak puch i ma wrobione koraliki,
widzicie te drobne kropelki, o tu:
Jestem szczęśliwa jak nie wiem co, niesamowity,
w dziesiątkę trafiony prezent !!
Czczę rąsie Twoje za talent, Dorotko, z serducha dziękuję i pozdrawiam :)


















